Dlaczego w komunikatorach spada jakość
Po co komunikatory kompresują zdjęcia
Messenger, WhatsApp i Instagram domyślnie obniżają rozdzielczość i dość mocno kompresują zdjęcia przy wysyłce — dla oszczędności transferu i szybkości. Skutek uboczny jest widoczny: tekst się rozmywa, a szczegóły przy powiększeniu się rozłażą.
Różnica najbardziej rzuca się w oczy przy zdjęciach z tekstem — dokumentach i wizytówkach — oraz tam, gdzie liczą się drobne detale.
Sposób 1: wyślij „w oryginale”
Przy dodawaniu zdjęcia zaznacz opcję oryginalnej jakości albo „bez kompresji” — plik pójdzie taki, jaki jest. W wielu aplikacjach domyślne zachowanie zmienisz też w ustawieniach zdjęć i multimediów.
Pamiętaj jednak: wysyłka oryginału zużywa więcej transferu, a dołączone do zdjęcia dane o lokalizacji (GPS) mogą pójść razem z nim do odbiorcy.
Zostaw format bez zmian i zmniejsz wagę pliku, dobierając jakość. Przydaje się przy załącznikach do maili i limitach wysyłania.
Dopasuj wagę przed wysyłkąBez instalacji i bez rejestracji · wszystko działa w przeglądarce, pliki nie trafiają na serwer
Sposób 2: wyślij jako plik
W menu załączników wybierz „Dokument” albo „Plik” zamiast „Zdjęcie” — oryginał dotrze do odbiorcy bez żadnej obróbki. Szczególnie wygodne w wersjach komputerowych aplikacji.
Nasza rada: dopasuj wagę samodzielnie przed wysyłką
Jeśli oryginał wydaje się za ciężki, a kompresja komunikatora zbyt brutalna, najlepiej samodzielnie zejść z plikiem do rozsądnego rozmiaru. Konwersja z jakością około 85 w Image Converter NOW jest praktycznie nie do odróżnienia okiem, mocno zbija wagę i przy okazji usuwa dane GPS — czyli rozwiązuje też problem prywatności przy wysyłce oryginału.
Zostaw format bez zmian i zmniejsz wagę pliku, dobierając jakość. Przydaje się przy załącznikach do maili i limitach wysyłania.
Dopasuj wagę przed wysyłkąBez instalacji i bez rejestracji · wszystko działa w przeglądarce, pliki nie trafiają na serwer